Schody do szczęścia

 

Co to jest szczęście? Wg mnie to zdecydowanie stan ducha, o którym sami możemy zdecydować. Kiedy jesteśmy szczęśliwi to z reguły się nad tym nie zastanawiamy, ale najgorsze co możemy zrobić to akceptować życie w smutku i nieszczęściu lub po prostu egzystencji bez emocji.

Kojarzycie dni kiedy wstajemy z łożka, myjemy zęby, jemy śniadanie? Oczywiście, że tak, ponieważ każdy z nas to robi, jest to nasz nawyk, nasza rutyna, której uczyliśmy się jako dzieci, a teraz zwyczajnie wykonujemy te czynności bez zastanowienia. A jakby tak nauczyć się nowych nawyków, momentów szczęścia, nad którymi nie trzeba się zastanawiać? Jest to możliwe, jednak potrzebna jest nasza motywacja!

Jak dobrze wiecie już od prawie roku przebywam w Australii. Jestem pozytywną osobą, która się dużo uśmiecha i nie poddaje! Jednak poczułam tu, daleko od domu to dziwne uczucie smutku i negatywnego myślenia. Każdy mi mówił bądź cierpliwa. Praca, nowi znajomi…wszytko przyjdzie w swoim czasie. Uwierzcie mi, że jak ktoś wspominał bądź cierpliwa, to jedyne na co miałam ochotę to walnąć ją czy go w twarz! Dlatego też nie pisałam za dużo. Byłam zwyczajnie smutna i nie chciałam przelewać na was moich negatywnych wibracji.

Moje emocje wyładowywałam na chłopaku co oczywiście nie służyło dobrze naszemu związkowi.

I tak trwało to myślę około 2/3 miesiące. Było mi ciężko, ale przecież nic nie trwa wiecznie!

Pytanie dlaczego byłam smutna? 

  1. Brak stałej pracy czyli brak stabilności
  2. Brak przyjaciół
  3. EGO
  4. Tęsknota za domem

Pod koniec roku miałam kilka prac tymczasowych ale wyjechaliśmy z Benem na kilka tygodni do Sydney i nikogo nie interesowało, że wrócę, ponieważ tu na wybrzeżu jest wielu podróżników szukających pracy.

Po powrocie jednak wiedziałam też, że muszę zacząć od nowa, że coś muszę zrobić aby być znowu sobą!

Jak byliśmy w Sydney wraz B. rozpisaliśmy sobie co chcemy osiągnąć w tym roku.

Moja tabelka wyglądała następująco:

– Cel

– Strategia jego osiągnięcia

– Wprowadzenie

– Mierzalność – czyli jak zweryfikować, że nam się udało

Dla przykładu jednym z moich celów na ten rok był szczęśliwy związek.

  • moja strategia : Bycie miłym, uprzejmym, autonomia i niezależność ( aktualnie to jest dla mnie bardzo istotne ponieważ miałam problemy ze znalezieniem stałej pracy), brak obwiniania
  • Wprowadzenie ( Implementation) – wiara w dobre intencje partnera, co tydzień powiedzenie partnerowi co się w nim lubi etc.
  • Mierzalność – Pisać pamiętnik i moje uwagi, czy jesteśmy zadowoleni oboje, 10 min feedback co miesiąc lub częściej.

Ja mam kilka celów na ten rok i kiedy uświadomiłam sobie o czym myślę i o co walczę przestałam się tak zadręczać.

Wydaje mi się, że moim problemem było myślenie o tym jak będzie wyglądała moja przyszłość w Australii np. za 5 lat!

Krótko terminowe cele w moim przypadku okazały się światełkiem w tunelu.

Kolejnym celem na ten rok jest kurs nauczycielki jogi, czy przyjazd do Polski, ale żeby to osiągnąć potrzebuję funduszy. Postanowiłam więc schować ego do kieszeni.

Od tygodnia jestem nianią prawie na pełen etat oraz otworzyłam firmę sprzątającą bazującą na ekologicznych produktach. Rok temu bym się tego nie podjęła, bo miałam za wysokie ego. Myślałam ja Kornelia, która skończyła prawo i marketing będzie sprzątać domy? W życiu!

Teraz cieszę się, że mogę pomóc zapracowanym osobom w dbaniu o ich dom bazując na naturalnych produktach, mam również wpływ na środowisko! Czyż to nie wspaniałe? Jak firma się rozwinie zatrudnię ludzi itd. I to właśnie jest zmiana myślenia i stan ducha!

Przez ostatni czas uprawiam dużo jogi, słucham i czytam co zrobić aby być szczęśliwym. Odpowiedź jest prosta. Szczęście jest w nas, musimy tylko dać mu szansę!

Ostatnio słuchałam podcastu Oprah’s SuperSoul Conversations – Gretchen Rubin: 8 Rules to Happiness. LINK

Gość wywiadu Gretchen Rubin opowiada o jej drodze do szczęścia. Jak sama wspomina, każdy z nas musi wyznaczyć swoją własną drogę!

Poniżej ujęłam kilka jej sposobów na szczęście!

1. ”Bądź sobą” Nie zmuszaj się do czegoś czego zwyczajnie nie lubisz. Uwierz, że ty jesteś wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju! Pokochaj siebie!

Na jodze jeden z instruktorów powiedział bardzo fajną rzecz. Mówmy do samych siebie – kochanie, jestem tu, jestem tu dla ciebie i wszytko będzie dobrze! Jak macie gorszy dzień powiedzcie tak do ciebie, na mnie to działa !

2. „Let it go”   – odpuść! To też istotny punkt. Gdybym ja nie odpuściła pewnie wróciła bym do Polski.

Przy tym punkcie mogę Wam polecić bardzo fajną książkę „Know Yourself, Forget Yourself”  Książkę możesz kupić tu

Poniższe zdanie jest właśnie z tej książki:

„If you have this two things – the willingness to change, and the acceptance of everything as it comes – you will have all you need to work with”.  Charlote Selver

 

 

 

3.  „Zachowuj się tak jak chcesz się czuć” .  Zachowujemy się tak jak się czujemy, czyli postaraj się być na przykład miłym gdy jesteś zły. Ten punkt jest dość trudny z mojej perspektywy, ponieważ jestem bardzo emocjonalną osobą. Ale staram się! Tata Bena zawsze powtarza  „ Kill with the kindness”. Sami spróbujcie!

 

4  Gretchen Rubin również wspomina o punkcie – Bądź miły i bądź fair

 

5. „Enjoy the process” – czyli ciesz się procesem ( już nie brzmi to tak ładnie). Ten punkt jest jednym z moich ulubionych i staram się cieszyć każdą chwilą.

 

6. „Nie kalkuluj”

 

7. Bądź wdzięczny  – w tym przypadku warto pisać pamiętnik i codziennie zapisać 3 rzeczy za co jesteśmy wdzięczni. Tyle piękna jest wokół nas, jestem przekonana, że coś znajdziecie! Ja dziś jestem wdzięczna za to, że mam sprawne ręce i mogę pisać o byciu szczęśliwym.

 

8. „Be present”  – Żyj tu i teraz !

 

Ja dodałabym jeszcze medytację, aktywność fizyczną i kontakt z naturą, a co wy dodalibyście do tej listy?

Obojętnie w jakiej jesteście aktualnie sytuacji pamiętajcie, że wszytko przemija! Ból, smutek, brak pracy, rozstanie z ukochanym…wszystko mija. Pewnego dnia obudzicie się bez bólu, szczęśliwi o poranku przed pracą w łóżku z nowym ukochanym! 🙂

Ja nadal pracuję nad samą sobą, to wcale nie jest takie proste, ale najważniejsze, że możliwe! Dlatego nie mam zamiaru się poddać!

Za co  ty dziś jesteś wdzięczny?

YOU MIGHT ALSO LIKE

0 Comments

Leave A Comment

Your email address will not be published.